Dziwna kraina sportu

BRAK KATEGORYCZNEJ ODPOWIEDZI

Nie mogąc dać kategorycznej ^ odpowiedzi, zastanówmy; się md tym,- czym różni się wyścig- dzisiejszy i jego – publiczność od .wyścigu,- jego widzów'i kibiców lat pięćdziesiątych. Przede wszystkim ówczesny świat rozrywki, zabawy, życia towarzyskie­go i kulturalnego był niezwykle ubogi, by nie rzec — ascetycz­ny. Wyścig Pokoju stawał się wtedy kolorową plamą na szarym, zgrzebnym tle. Przyciągał egzotycznymi nazwiskami sportowców, odległymi krajami, których nikc z nas nie miał szans zobaczyć. Był przerywnikiem w życiu wtłoczonym, w ramy narastającej już biurokratyzacji ogarniającej powoli wszystko: szkołę, fabry­kę, instytut naukowy.

Dodaj komentarz